Sensacyjna wygrana Leśnych Dziadków!

Sensacyjna wygrana Leśnych Dziadków!

Lena Luboń nie dała rady Leśnym Dziadkom, ABdeveloper rozmontował PAG, Majorel w coraz lepszej formie, La Croqueta nie dała się pokonać, remontada Dekpolu, Szturmowcy wykończyli rywali.

 

1 liga

Świetny mecz Leśnych Dziadków i sensacyjny wynik. Od początku goście realizowali założony wcześniej plan. W pierwszej połowie Lena nie stworzyła sobie ani jednej 100% sytuacji. Z kolei Leśne dwukrotnie trafiały w słupek, Lenę ratował też Karol Mrowiec. Goście byli blisko zdobycia gola, ale szczęście sprzyjało mistrzom. 

W drugiej połowie nadal Lena atakowała, a goście czekali na kontry. Po jednej z nich Wojciech Piechowiak trafił na 0:1. Potem Lena rzuciła się do szturmu, trafiała w słupek i poprzeczkę, ale bramka była jak zaczarowana. Dwoił się i troił Michał Nowak, ale nawet on nie był w stanie odwrócić losów meczu. Leśne Dziadki grały mądrze w obronie, ambitnie i z poświęceniem, nie dając Lenie okazji do wyrównania. Koniec końców goście dowieźli wynik do końca i pokonali mistrzów! Olbrzymi sukces zespołu Wojtka Terpiłowskiego! Brawo! 

Lena Luboń - Leśne Dziadki  0:1 (0:0)

Bramki zdobyli:

Leśne Dziadki - Wojciech Piechowiak 26 min

 

Genialny mecz ekipy ABdeveloper. W pierwszej połowie grę prowadzili gospodarze, z kolei PAG odgryzał się strzałami z dystnasu. Lepiej wyglądali gracze AB, którzy z pomysłem nacierali na rywali. Gospodarze ewidentnie nabierają doświadczenia i radzą sobie coraz lepiej w tym sezonie. Było to widać "gołym okiem". Do przerwy było 2:0 po golach Bartosza Grysimńskiego. 

W drugiej połowie PAG dążył do strzelenia kontaktowego gola. Narażała się tym samym na kontry. W 25 minucie na 3:0 trafił Maćkowski. Chwilę potem było już 4:0! PAG był cieniem zespołu, który świetnie radził sobie w poprzednim sezonie. Goście nie byli w stanie się przebić, grali chaotycznie. ABdeveloper grał świetnie i punktował rywali. W końcówce aż 5-krotnie ABdeveloper pokonał bramkarza PAG-u. Świetnie prezentował się Adrian Krakowski, zdobywca 3 bramek dla gospodarzy. PAG przegrał z kretesem, popełniajac sporo błędów. Brawa dla ABdeveloper za wykorzystanie szansy i kapitalny mecz! 

ABdeveloper - PAG  9:1 (2:0)

Bramki zdobyli:

ABdeveloper - Adrian Krakowski 28, 32, 34 min, Bartosz Grysiński 8,18 min, Maćkowski 25 min, Robert Pawlicki 34 min, Dawid Borkowski 36 min, Bartosz Hekert 37 min

PAG - Grzegorz Sobiak 40 min

 

2 liga

Wydawało się, że Ludowy podtrzyma passę meczów bez porażki, ale Majorel pokazał klasę i moc. Do przerwy było 2:0 dla gospodarzy, którzy grali z pomysłem, szybko i nie bali się pojedynków 1 vs 1. Do siatki trafiali: Wojtek Martinek i Sysiak. Ludoowy starał się, ale nie miał zbytnio atutów w ofensywie, żeby zaskoczyć przeciwników. 

Po przerwie kapitalnie radzili sobie gracze Majorela. Na boisku rządzili Wojtek Martinek i Sysiak.  Szybkie akcje skrzydłami i zdecydowana gra dała Majorelowi kolejne gole. Aż 6-krotnie gospodarze pokonali bramkarza Ludowego. Goście tylko pojedynczymi zrywami stwarzała zagrożenie w okolicach pola karnego "pomarańczowych". Ludowego stać było tylko na trafienie honorowe autorstwa Rafała Łęckiego. 

Majorel - Ludowy KS addicted2fun - 8:1 (2:0)

Bramki zdobyli:

Majorel - Wojciech Martinek 4, 26, 35, 38 min, Sysiak 3, 24, 36 min, Bartosz Tomaszewski 40 min

Ludowy - Rafał Łęcki 31 min

 

3 liga

Fajne, szybkie spotkanie. Coraz lepiej radzi sobie ekipa Boekestijn Transport, choć nie przekłada się to na zdobycze punktowe. La Croqueta grała bardzo solidnie w defensywie. Do tego mając w składzie Lewandowskiego... można być pewnym, że padną jakieś bramki. To właśnie Daniel Lewandowski otworzył wynik meczu w 10 minucie. Potem rosła przewaga gospdoarzy i w 13 minucie Cezary Kupczyk dał gola na 2:0. Boekestijn Transport próbował odpowiedzieć, ale brakowało podań otwierających drogę do bramki.

W drugiej połowie przebudzili się goście. W 23 minucie Mateusz Kozielec trafił an 2:1. To podrażniło gospodarzy i w 26 minucie ponownie piłkę do bramki skierował Daniel Lewandowski. Rywale nie składali broni. Walczyli i w 31 minucie strzelili bramkę kontaktową. Wtedy po raz trzeci dał o sobie znać "Lewy" i zamknął wynki meczu. Gra La Croquety wygląda na poukładaną, ale trzeba przyznać, że rywale również zaprezentowali się z dobrej strony.  

La Croqueta - Boekestijn Transport 4:2 (2:0)

Bramki zdobyli:

La Croqueta - Daniel Lewandowski 10, 26, 36 min, Cezary Kupczyk 13

Boekestijn - Mateusz Kozielec 23 min, Kostea 31 min

 

Dobry mecz w wykonaniu Dekpolu, choć świetnie zaczęli goście. Trafili do bramki gospodarzy w 15, 17 i19 minucie po strzałach Dawida Brudniewicza oraz Turbuli. I wydawało się, że starcie to może zakończyć się pogromem doświadczonej ekipy gospodarzy. Jeszcze przed ostatnim gwizdkiem nadzieję na korzystny wynik dał Radosław Marszałek. Sprawa wyniku nadal była otwarta.

Trzeba przyznać, że coś niesamowtego miało miejsce w drugiej połowie. Dekpol całkowicie zmienił obraz gry i odwrócił losy meczu. W ciągu 6 minut gospodarze strzelili aż 5 goli! Co za powrót Dekpolu! Było 6:3 i to AWF musiał gonić wynik. W 33 minucie Szymon Wachowiak zdołał strzelić na 6:4, ale ostatnie słowo należało do Dekpolu. W 40 minucie gola zdobył Adam Zawistowski. Co za mecz! I jaki powrót ekipy Dekpol! To było fantastyczne widowisko. Dekpol udowodnił, że jest nieobliczalny i nie można go lekceważyć w  żadnym fragmencie meczu.  

Dekpol - AWF Oldboys 7:4 (1:3)

Bramki zdobyli:

Dekpol - Radosław Marszałek 20, 23 min, Łukasz Wojciechowski 28, 29 min, Bartosz Leśniak 21 min, Mikołaj Ratajczak 22 min, Adam Zawistowski 40 min

AWF Oldboys - Dawid Brudniewicz 15,19 min, Turbula 17 min, Szymon Wachowiak 33 min

 

4 liga

Jednostronne widowisko. Od początku lepiej grali Szturmowcy. Świetni w defensywie i kreatywni w ofensywie. Goście byli tłem dla rywali. Dodatkowo genialnie spisywał się goalkeeper Szturmowców. W 3 minucie na 1:0 trafił Mateusz Jezierski. W 8 minucie było już 2:0 po golu Dariusza Mieczkowskiego. Przeglądownia, mimo mocnej kadry, nie potrafiła odgryźć się rywalom. 

Po przerwie dobra gra Szturmowców przełożyła się na kolejne 3 gole, na co Przeglądownia nie odpowiedziała wcale! Tak wielki potencjał ofensywny gości, nie był w stanie nic zdziałać przeciw grającym dokładnie i uważnie gospodarzom. Bardzo pomysłowo grali Szturmowcy i co ważne - zespołowo. Wygrali zasłużenie i wyrastają na jednego z faworytów do awansu. Trzeba pochwalić grę Mateusz Jezierskiego, który z meczu na mecz prezentuje się coraz lepiej. 

Szturmowcy - Przeglądownia  5:0 (2:0)

Bramki zdobyli:

Szturmowcy - Mateusz Jezierski 3, 39 min, Dariusz Mieczkowski 8, 22 min, Paweł Mikutel 28 min

 

Pozdrawiam

Mateusz Koszycki

Sprawdź nasze produkty

Specjalnie dla wszystkich zawodników przygotowaliśmy kod rabatowy, który można wykorzystać przy zakupach w naszym sklepie internetowym futbolsport.pl!
Aby wykorzystać kod na 8% rabatu wpisz go w koszyku podczas składania zamówienia!
KOD RABATOWY:
ligafs2019