Faworyci punktują

2019-01-28
Faworyci punktują

Unilever nie poradził sobie z Rapidem ale zapunktował w meczu z Lasem Puszczykowo, Stillas wygrywa kolejny ważny mecz, futbolsport.pl postawił się liderowi, Auta w końcówce zapewniły sobie 3 punkty w starciu z Trans Auto Service, który bez problemu ograł Nołnejm.

 

Unilever - Rapid Poznań 2:6 (1:3)

Bramki zdobyli:

Unilever – Sebastian Gajewski 2 min., Paweł Budny 31 min

Rapid Poznań – Sławomir Witczak 3, 14, 23, 31 min, Paweł Grupa 3 min, Bartek Radomski 33 min

Pierwsze spotkanie w ramach szóstej kolejki, to mecz sąsiadów w ligowej tabeli. Unilever po kłopotach z dojazdem na mecz przeciwko Auto Lombard (w poprzedniej serii gier) przystąpił do meczu bardzo zmotywowany. Spotkanie lepiej rozpoczęli zawodnicy Unileveru, bo już w drugiej minucie bramkę zdobył Sebastian Gajewski. Na odpowiedź Rapidu czekaliśmy tylko minutę, a wyrównanie po płynnej i składnej akcji dał Paweł Grupa. W pierwszej odsłonie zespół Rapidu dołożył jeszcze dwa trafienia, których autorem było Sławomir Witczak i było 1:3. 

Druga połowa to całkowita dominacja ekipy Rapidu, gdzie brylował Sławek Witczak. Do swoich dwóch bramkek z pierwszej połowy spotkania dołożył jeszcze dwa kolejne trafienia. Zespół Unileveru stać było tylko na gola Pawła Budnego. Rapid pokazał że jest drużyną, która może zagrozić każdemu, a jego miejsce w tabeli nie jest adekwatne do prezentowanej gry.

 

Unilever - Las Puszczykowo 5:1 (1:1)

Bramki zdobyli:

Unilever – Michał Żywanowski 22, 24 min, Paweł Tuliszka 5 min, Sebastian Gajewski 19 min, Kamil Musiał 27

Las Puszczykowo – Michał Stefański 1 min

Mecz czerwonej latarni w lidze, z drużyną Unileveru od początku miał praktycznie jednego faworyta i nie była to ekipa gości. Ku zdziwieniu wszystkich zgromadzonych w niedzielne popołudnie na hali w Puszczykowie - to zespół Lasu wyszedł w tym meczu na prowadzenie, a strzelcem bramki okazał się Michał Stefański już w pierwszej minucie. Unilever atakował, ale w bramce Lasu dwoił się i troił Tomasz Trawicki. Gospodarzom udało się jednak wyrównać w 5 minucie, a na listę strzelców wpisał się Paweł Tuliszka. Do przerwy rezultat nie uległ już zmianie.

W drugiej połowie tempo zdecydowanie podkręcił zespół Unileveru - dość szybko worek z bramkami otworzył Sebastian Gajewski, który zanotował trafienie w 19 minucie, po chwili w 22 minucie bramkę dorzucił Michał Żywanowski i Unilever prowadził 3:1. Las próbował atakować, ale czynił to bardzo nieskutecznie. 24 minuta przyniosła kolejne trafienie Michała Żywanowskiego, a dzieła zniszczenia w 27 minucie dokonał Kamil Musiał. Unilever - Las 5:1

 

Stillas Mosina - Rapid Poznań 2:1 (1:0)

Bramki zdobyli:

Stillas – Marcin Nawrocki 11 min, Mateusz Gajewski 34 min

Rapid – Damian Woytyniak 22 min

Co to był za mecz! Fantastyczne spotkanie w wykonaniu jednej i drugiej drużyny oglądali kibice zgromadzeni na hali w Puszczykowie. Zarówno Stillas jak i Rapid do spotkania podeszli z pełną koncentracją. Pierwsi strzelanie w tym starciu rozpoczęli zawodnicy Stillasu, a strzelcem bramki dla „pomarańczowych” był Marcin Nawrocki. Rapid dążył do wyrównania, ale cudów w bramce gospodarzy dokonywał Jarosław Matuszewski, który jak wino: im starszy, tym lepszy. Gracze z Mosiny próbowali podwyższyć prowadzenie, ale nie mieli szczęścia lub dobrze bronił bramkarz Rapidu.

Druga połowa wyglądała podobnie jak pierwsza część gry. Bardzo zdyscyplinowana i rozsądna gra jednej i drugiej drużyny sprawiały, że wynik nie ulegał zmianie. Rapid dążył do wyrównania i w 22 minucie ta sztuka udała się Damianowi Woytyniakowi. Kiedy wszyscy spodziewali się że mecz zakończy się remisowym rezultatem, strzał na bramkę oddał Mateusz Gajewski i w 34 minuciedał prowadzenie zespołowi Stillasu. Rapid próbował odrobić straty, ale zabrakło czasu.

 

futbolsport.pl - Auto Lombard 4:5 (1:2)

Bramki zdobyli:

futbolsport.pl – Rafał Szymański 13, 22 min, Szymon Nowacki 24, 34 min

Auto Lombard – Krystian Antczak 15, 23 min, Sławomir Urbaniak 21, 32 min, Jonasz Jeżewski 9 min

Lider potwierdził, że w tym sezonie jest zdecydowanie najlepszym zespołem w całej stawce. Auto Lombard na prowadzenie w meczu z futbolsport wyszedł już w 9 minucie spotkania za sprawą Jonasza Jeżewskiego. Gospodarze cierpliwie dążyli do wyrównania, ale świętnie w bramce gości dysponowany był bramkarz, Łukasz Machowina. futbolsport do remisu doprowadził w 14 minucie spotkania, a strzelcem bramki okazał się być Rafał Szymański. Auto Lombard na przerwę schodził z prowadzeniem i gdyż minutę po bramce Rafała Szymańskiego, Jacka Walczaka ładnym strzałem pokonał Krystian Antczak.

W drugiej połowie byliśmy świadkami wymiany ciosów - pierwszy z nich wyprowadził Sławomir Urbaniak w 21 minucie i Auto Lombard prowadził już 3:1. Na trafienie popularnego „Ruska” w 22 minucie odpowiedział ponownie Szymański i mieliśmy 2:3. W 23 minucie Krystian Antczak znów wyprowadza Auto Lombard na dwubramkowe prowadzenie, a już minutę później Szymon Nowacki niweluje tę przewagę do jednej bramki. futbolsport.pl starał się za wszelką cenę doprowadzić do remisu, ale bramkę zdobył zespół Auto Lombardu. Kolejne trafienie w tym spotkaniu zaliczył Sławomir Urbaniak. Była to w 32 minucie. Gospodarze walczyli do końca i na minutę przed syreną końcową zdołali zmniejszyć dystans do jednego “oczka”. Strzelcem bramki Szymon Nowacki. Niestety dla nich - do wyrównania nie wystarczyło czasu i mecz zakończył się zwycięstwem ekipy Auto Lombard.

 

Trans Auto Service - Auta Terenowe 2:3 (0:1)

Bramki zdobyli:

Trans Auto – Mikołaj Szafer 30 min, Błażej Wieśko 32 min

Auta Terenowe – Marcin Scheffs 11, 18, 33 min

Na to spotkanie wszyscy zgromadzeni na hali ostrzyli sobie zęby. Mecz był toczony w bardzo szybkim i płynnym tempie. Obydwie drużyny, zagrały bardzo ostrożnie, z wzajemnym szacunkiem. Strzelanie w tym meczu rozpoczęły Auta Terenowe, a bramkę w 11 minucie zdobył Marcin Scheffs. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie.

Drugą połowę od mocnego akcentu rozpoczęły Auta Terenowe, po raz kolejny na listę strzelców wpisał się Marcin Scheffs - tym razem w 18 minucie. Od tego momentu, Trans Auto Service wziął się konkretnie do roboty, raz po raz atakując rywali. Auta Terenowe również twotrzyły sobie dobre okazje bramkowe ale znakomicie w bramce Trans Auto spisywał się Maciej Lubczyński. Kontaktową bramkę gospodarze zdobyli w 30 minucie, a strzelcem bramki okazał się Mikołaj Szafer. W 32 minucie bramkę dla Trans Auti dołożył Błażej Wieśko i na tablicy mieliśmy wynik 2:2. Kiedy wszyscy myśleli ze spotkanie zakończy się remisem, z najbliższej odległości piłkę do siatki skierował po raz trzeci w spotkaniu, Marcin Scheffs i dał swojej drużynie cenne trzy punkty.

 

Trans Auto Service - Nołnejm 4:0 (0:0)

Bramki zdobyli:

Trans Auto – Mikołaj Szafer 23 min, Paweł Grabia 29 min, Dariusz Czubiński 32 min, Błażej Wieśko 34 min

Ostatnie spotkanie tej kolejki rozgrywane było w spokojnym tempie. Trans Auto chciał zmazać plamę po porażce z Autami Terenowymi. Do przerwy żadna z drużyn nie potrafiła strzelić gola, a po ekipie gospodarzy było widać trudy i zmęczenie po poprzednim pojedynku.

W drugiej połowie do głosu doszli gospodarze i dość szybko rozpoczęli strzelanie, w 23 minucie meczu pierwszą bramkę dla Trans Auto zdobył Mikołaj Szafer. Prowadzenie podwyższył Paweł Grabia w 29 minucie. Nołnejm miał też swoje okazje do zdobycia bramki, ale świetnie po raz kolejny dysponowany był bramkarz gospodarzy. W 32 minucie bramkę dla Trans Auto strzela Darek Czubiński i na zegarze widnieje wynik 3:0. Bramka na 4:0, której autorem okazał się Błażej Wieśko zamknęła wynik tego meczu.