Podsumowanie sezonu Wiosna 2026 - I Liga

2026-07-08
Podsumowanie sezonu Wiosna 2026 - I Liga

Pomału dobiegamy ku końcowi z podsumowaniem sezonu Wiosna 2026. Na deser pozostała nam najwyższa klasa rozgrywkowa ligi futbolsport.pl czyli I Liga. Jak co rundę I Liga przynosi nam wiele emocji i stojących na wysokim poziomie potyczek. Trzeba jednak przyznać że runda wiosenna przeszła najśmielsze oczekiwania. Takiego scenariusz na koniec sezonu nikt się nie spodziewał. Dopiero ostatnia kolejka zadecydowała jak będzie wyglądać podium i które drużyny ostatecznie opuszczą pierwszoligowy poziom. Co ciekawie wszystkie drużyny zaciekle walczyły i o każde punkty było bardzo trudno. Ostatecznie tytuł przypadł drużynie PLUSdo Metalmex i to ta ekipa mogła się cieszyć z pierwszego miejsca. Na drugiej lokacie uplasowała się ekipa WKS TOPMT Light, której do mistrzostwa zabrakło 180 sekund. Z kolei ostatnie miejscu na podium co jest zasłużoną nagrodą za ich dobrą postawę w tej rundzie, zajęła drużyna FC Kwiatowe, która trzecie miejsce zapewniła sobie w ostatniej kolejce w bezpośredniej potyczce przeciwko ekipie Dentis Studio. Dentis niestety zadowolić się musiał czwartą lokatą. Za nimi uplasowali się kolejno Niereal, który po dobrym początku w środku rundy zanotował serię porażek i dopiero w końcówce mocno poprawił swoja sytuację w tabeli. Szósty był zespół futbolsport.pl z dużymi aspiracjami. Niestety kontuzje i braki kadrowe spowodowały, że zespół nie liczył się w grze o wyższe cele. Najwyżej z beniaminków uplasował się team Witaminowe Ancymony. Poniżej oczekiwań zagrały drużyny FC Faworyt i Lutnia Dębiec 2022, a ligę opuszczają zespoły Whiskonzy i FC To The Top. Pierwsi to beniaminek, natomiast ukraiński FC To The Top był obrońcą tytuł. Tym samym pierwszy raz w historii ligi siódemek futbolsport.pl drużyna, która zdobyła mistrzostwo I Ligi w kolejnym sezonie spadła do niższej ligi. W ramach uzupełnienia, królem strzelców został Tymoteusz Springer z drużyny Niereal, który na finiszu wyprzedzi Macieja Puka z ekipy PLUSdo Metalmex.

14. Whiskonzy - najlepszy z beniaminków, po awansie, niestety musiał przełknąć gorycz spadku. Drużyna, która piłkarsko nie odbiegała od pozostałej stawki miała jeden mankament. Co mecz grała w innym składzie i brakowało jej nominalnego napastnika. Wiele spotkań zespół grał jak równy z równym, lecz brakowało skuteczności w decydujących momentach, które w dużym stopniu odbijały się na wynikach. Niestety dla Whiskonzy, zespoły I Ligi bezwzględnie wykorzystywały słabości rywala.

13. FC To The Top - największa niespodzianka i rozczarowanie wiosennych zmagań. Obrońca tytułu po zdobyciu mistrzostwa na jesień, spadł z I Ligi w fatalnym stylu. Co ciekawe nic nie zapowiadało takiego scenariusza, bowiem na starcie ukraińska drużyna wygrała dwa spotkania. Potem miała serię 10 spotkań bez zwycięstwa, a gwoździem do trumny był walkower przeciwko drużynie Dentis Studio. Kontuzje kluczowych zawodników oraz braki kadrowe były główną przyczyną degradacji.

12. Poznańskie Orły - bardzo słaby sezon ekipy, która cudem uniknęła spadku. Od początku Orły borykały się z problemami kadrowymi, które nie miały końca. Dodatkowo od pierwszego meczu nie mógł grać kapitan, Kamil Kapałczyński z powodu kontuzji. Po drugim meczu z gry zrezygnował Keita Diaby, a przed sezonem Poznańskie Orły straciły trzech czołowych graczy z Kacprem Dolskim na czele. Takie braki w składzie ciężko jest uzupełnić i można stwierdzić, że pozostanie w I Lidze jest dla drużyny sukcesem.

11. TjM Pastform Furniture - drugi z beniaminków, który ligowy byt zachował rzutem na taśmę wygrywając w ostatniej kolejce z Poznańskimi Orłami. Podopieczni Krystian Krystkowiak słaby mieli start, jednak w miarę upływu czasu zaczęli grać coraz lepiej co przełożyło się na zdobycze punktowe. Niemniej do końca drużyna grała pod presją bowiem przez większą część rundy plasowała sie w dolnej części tabeli. Udało się jednak pozostać w elicie.

10. Lutnia Dębiec 2022 - jak na skład personalny i organizację drużyny, 10 miejsce Lutni Dębiec jest zdecydowanie poniżej oczekiwań. Niestety presja wyniku oraz zawirowania kadrowe w trakcie trwania sezonu mocno się odbiły na miejscu w tabeli. Poza tym pod względem motywacji niektórzy zawodnicy nie dźwignęli ciężaru. Na szczęście w odpowiednim momencie zespół się przebudził i odzyskał wigor, dzięki czemu na koniec rundy mógł być spokojny o ligowy byt.

9. Szturmowcy - jak na formę i jakość piłkarską zaprezentowaną przez Szturmowców w sezonie wiosna 2026, lokata ta zupełnie nie odzwierciedla ich gry. Trzeba przyznać, że drużyna w porównaniu do jesieni zrobiła spory postęp i była godnym przeciwnikiem dla każdego zespołu I Ligi. Ich dynamiczna i szybka gra była miła dla oka i z dużym zaciekawieniem patrzyło się na potyczki Szturmowców. Sporo się zmieniło w sferze mentalnej zawodników co przyniosło niezły efekt.

8. Witaminowe Ancymony - najwyższe miejsce spośród trzech beniaminków wystawia Witaminowym dobrą notę. Młody, perspektywiczny zespół początek rundy nie miał za ciekawy, ale jak już się rozkręcili, to pokazali kawał dobrego futbolu. Widać w drużynie spory potencjał, który przy odpowiednim podejściu i zaangażowaniu może być bardzo groźny. Ekipa już teraz walczyła jak równy z równym z wyżej notowanymi drużynami i jak uwierzy w swoje umiejętności, może być przyszłością tych rozgrywek.

7. FC Faworyt - miejsce w połowie stawki pierwszoligowych zmagań nie jest złym wynikiem, jednak ukraiński team celował w podium. Po dobrym sezonie na hali z dużymi nadziejami FC Faworyt przystępował do zmagań na boisku, które mocno zweryfikowało ich cele. Nierówna forma i trochę pechowe porażki spowodowały, że drużyna balansowała w środkowej części tabeli i tam też zakończyła rundę.

6. futbolsport.pl - trochę niedosyt mogą czuć podopieczni Mateusza Połczyńskiego, którzy na starcie rundy dysponowali dość silną i wyrównaną kadrą. Niestety perypetie zdrowotne niektórych graczy oraz kilka minimalnych porażek zepchnęli zespół w dolną część tabeli. Futbolsport.pl to jednak solidna marka i w odpowiednim momencie potrafi zaskoczyć i w najmniej oczekiwanym momencie zdobyć trzy (mecz z FC Kwiatowe). Od tej potyczki rozpoczął się marsz ekipy futbolsport.pl w górę tabeli.

5. Niereal - imponujący początek, trzy wygrane na starcie sezonu, zapowiadał że gracze Darka Pawlaka mogą włączyć się do gry o podium. Niestety potem przyszła seria pechowych porażek po których szybko zespół zapomniał o górze tabeli. Co ciekawe Niereal w przegranych spotkaniach nie był drużyną gorszą, a mimo to nie zdobywał punktów. Przełomem był mecz z Lutnią Dębiec 2022 wygrany 18:0 po którym zespół znowu uwierzył w siebie. Dodatkowo ekipa Niereal miał w swoich szeregach super strzelca Tymoteusza Springera, który został królem strzelców I Ligi.

4. Dentis Studio - czwarte miejsce drużyny Dentis, patrząc jak sezon się układał jest raczej zawodem. Pukający co rundę do czołówki I Ligi zespół, znowu do końca nie pokazał na co go stać. Prócz świetnych potyczek przeplatały się słabsze występy, a trzeba przyznać że jakość piłkarska ekipy Dentis Studio jest bardzo duża. Zespół przegrał walkę o podium w ostatniej kolejce, choć do trzeciego miejsca wystarczył im remis. Podopieczni Piotra Wardeńskiego mają spory potencjał, ale za każdym razem czegoś ciągle im brakuje.

3. FC Kwiatowe - wielki sukces ekipy FC Kwiatowe, która rzutem na taśmę (pokonała Dentis Studio w ostatniej kolejce) wskoczyła na podium. A mogło być jeszcze lepiej bowiem drużyna rozpoczęła imponująco sezon i była jednym z kandydatów do mistrzostwa. Niestety w połowie sezonu nastąpiła zadyszka, jednak finisz rundy FC Kwiatowe miał wyborny. Cztery wygrane pozwolił podopiecznym Patryka Torza zaatakować podium z szóstego miejsca. Ekipa z osiedla Kwiatowego pokazał swoje niespotykane dotąd oblicze. Dodatkowo ich bramkarza, Mateusz Chmal został najlepszym golkiperem I Ligi i miał bardzo istotny wkład w końcowy sukces.

2. WKS TOPMET Light - po raz kolejny drużyna Wybrzeża staje na podium. Większość drużyn wicemistrzostwo wzięłaby w ciemno, jednak gracze WKS mogą czuć spory niedosyty bowiem do mistrzostwa zabrakło im zaledwie 180 sekund. Adrian Cebula i spółka przez większość rundy byli liderem, jednak porażka w ostatniej kolejce pozbawiła ich pierwszego miejsca. Znając jednak mental drużyny WKS TOPMET Light, gracze Patryka Bliźniaka wrócą po przerwie wakacyjnej z dwojoną siłą i motywacją.

1. PLUSdo Metalmex - nowo koronowany mistrz przeszedł ciężką drogę do tytułu. Dzięki swojej konsekwentnej grze i niesamowitej skuteczności Macieja Puka, zespół osiągnął sukces, który rodził się w wielkich trudach. Jedna porażka, dwa remisy oraz dziesięć zwycięstw poprowadziło zawodników Piotra Perza do zwycięstwa w najwyższej klasie rozgrywkowej, a wspomniany Maciej Puk, został uznany najlepszym zawodnikiem I Ligi sezonu Wiosna 2026. Trzeba jednak przyznać, że tak dramatycznego, a szczególnie niesamowitej ostatniej kolejki sezonu dawno nie mieliśmy, dlatego tym bardziej należą się drużynie PLUSdo Metalmex duże brawa.

                                                                                                                                                                              Pozdrawiam

                                                                                                                                                                            Maciej Kaniasty