Podsumowanie sezonu Wiosna 2026 - III Liga

2026-07-07
Podsumowanie sezonu Wiosna 2026 - III Liga

Szalenie ciekawy i niezwykle wyrównany przebieg miała rywalizacja w III Lidze, gdzie podobnie jak w innych ligach o końcowej kolejności w tabeli decydowała ostatnia kolejka. Tu, podobnie jak to miało miejsce w V Lidze, prym wiedli beniaminkowie. Trzy drużyny, które awansowały z IV Ligi: Boga Jonito, Legion i Reoptis potwierdziły swoją jakość i świetną dyspozycję i pomiędzy sobą rozdzieliły miejsca na podium. Boga Jonito powtórzyła sukces z rundy jesień 2025 i ponownie sięgnęła po mistrzostwo, natomiast w przypadku drugiego i trzeciego miejsca nastąpiła zmiana miejsc. Wicemistrzostwo przypadło ukraińskiej ekipie Legion, a trzecia lokata drużynie Reoptis. O ile w IV Lidze kolejność nie miała znaczenia bo obie drużyny uzyskały promocje do wyższej ligi, to w sezonie wiosna 2026 tylko dwie pierwsze ekipy uzyskały awans. Prócz trzech wymienionych drużyn, w grze o podium były zespoły Mobipol Team i Zmarnowane Talenty, które rundę mogą zaliczyć do udanych. Równą formę zaprezentował team Antdata, natomiast w kratkę grał Obserwator Gospodarczy. Ciepła słowa należą się drużynie The Naturat. Podopieczni Mikołaja Obały jak beniaminek zagrali niezłą rundę i znowu zrobili spory postęp. Zdecydowanie poniżej oczekiwań zagrały zespoły White sox Podolany, Union Kiekrz i Magicy Zenona. Zawiedli szczególnie gracze z Kiekrza, którzy przed starem sezonu mieli duże aspiracje. Ligowego bytu nie utrzymały ekipy O Jezus Maria i Equipe De Oro, które z całego towarzystwa III Ligi byli najsłabsi, natomiast na pewno sukcesem jest pozostanie na poziomie trzecio ligowym absolutnego debiutanta, drużyny Canvas Logistics. Co ciekawe zawodnik tej drużyny Adam Wyszomierski jest wespół królem strzelców III Ligi wraz z Mykola Kosheliuk z ekipy Legion.

14. O Jezus Maria - pierwszy ze spadkowiczów, przed startem rundy stracił dwóch czołowych zawodników: bramkarza i najlepszego strzelca. To spowodowało, że mocno uszczuplona kadra borykała się z wieloma problemami. Większość potyczek grała w różnym ustawieniu i widać było brak zgrania. Do tego dochodziła słaba skuteczność przez co ciężko było o zdobycze punktowe. Ekipa zdobyła zaledwie jeden punkt co pokazuje jaka dzieliła różnica między pozostałymi drużynami.

13. Equipe De Oro - dwa zwycięstwa na trzynaście spotkań to zbyt mało, aby utrzymać się w III Lidze. Choć trzeba przyznać, ze piłkarsko ekipa Equipe De Oro nie odbiegała i w wielu spotkaniach prowadziła równorzędne boje. Niestety w decydujących momentach zabrakło trochę szczęścia, trochę doświadczenia. Mimo spadku w zespole widać spory potencjał, a tacy gracze jak Antoni Pindur i Jan Wójcik robią sporą różnicę. Jedynie czego brakuje ekipie to stabilizacji i szerszej ławki rezerwowej. Jak to się zmieni to drużyna szybko wróci do III Ligi.

12. Canvas Logistics - absolutny debiutant wysoko zawiesił sobie poprzeczkę i rozpoczął przygodę z ligą futbolsport.pl od trzeciego poziomu. Jak się okazało były to wysokie progi bowiem Canvas przegrywał mecz za meczem. Ważne jednak było, że każda porażka dawała im naukę i w każdym kolejnym spotkaniu zespół niwelował błędy. W połowie rundy odniósł pierwsze zwycięstwo i wtedy uwierzył, że może utrzymać się w III Lidze. Zdołał jeszcze do końca wygrać dwie potyczki i z bilansem 9 punktów zachował trzecio ligowy byt, a prócz tego Adam Wyszomierski został najlepszym strzelcem III Ligi wraz z Mykola Kosheliuk.

11. Magicy Zenona - słaby występ podopiecznych Zachariasza Kijaka okrzesany był wieloma kontuzjami. Zespół przez większą część rundy borykał się z problemami kadrowymi związanymi z absencjami kilku zawodników, którzy leczyli kontuzje. Niemniej zespół radził sobie tym czym miał i po bólach zdołał odpowiednio wcześniej zapewnić sobie utrzymanie co było ich nadrzędnym celem.

10. Union Kiekrz - z wielkimi nadziejami do rundy przystępowała zespół Union Kiekrz, który nie ukrywał, że chce powalczyć o podium. Niestety ich plany zostały szybko zweryfikowane, a dodatkowo poważnej kontuzji doznał Mateusz Gzieło. Bez swojego kapitana ekipa walczyła i pokazał charakter, jednak końcówka sezonu mocno odbiła się na ostatecznym miejscu tej drużyny. Trzy porażki, jeden remis i zaledwie jedna wygrana w pięciu ostatnich meczach dało im odległe 10 miejsce.

9. White sox Podolany - po spadku z II Ligi w drużynie nastąpiła mała rewolucja. Doszło dużo nowych zawodników i choć zespół nie grał źle to nie punktował. Po ośmiu spotkaniach miał zaledwie pięć punktów i wszystko wskazywało na to, że będzie bronić się przed spadkiem. Przyszedł jednak przełomowy remis z Boga Jonito i od tego momentu White sox Podolany zmienił się nie do poznania. Odniósł trzy zwycięstwa i pokazał, ze prócz dobrej gry umie wygrywać.

8. The Naturat - ósme miejsce beniaminka, można uznać za spory sukces bowiem z wszystkich drużyn, które awansowały "Fioletowi" byli skazani na pożarcie. Jednak wbrew pozorom drużyna świetnie dostosowała się do realiów III Ligi i w każdym meczu była równorzędnym przeciwnikiem. Przez całą rundę nie miał chwil słabości, a na każde spotkanie ze zdwojoną siłą się mobilizowała. Do tego jeszcze należy dodać licznych kibiców, którzy wspierali swoich zawodników. Niesieni na fali gracze The Naturat pokazali dużo jakości piłkarskiej i że potrafią być groźni dla najlepszych.

7. Obserwator Gospodarczy - najbardziej nieprzewidywalny zespół III Ligi, całą rundę grał w kratkę. Dobre mecze przeplatał słabszymi występami i choć w swoich szeregach ma kilku doświadczonych zawodników to nie umieli oni wpłynąć na stabilną formę swojej ekipy. Obserwator to typ drużyny za silny na ekipy z dołu tabeli, a za słaby na zespoły z czołówki. I trudno stwierdzić z czego wynikają te wahania bowiem kadra drużyny jest dość stabilna i pod względem piłkarskim dość mocna.

6. Antdata - patrząc na skromny skład drużyny Antdata, miejsce szóste jest ponad stan i wyciśnięte na maxa. Niemniej podopieczni Macieja Karpińskiego, grają już jednak w tym zestawieniu kilka sezonów i to mocno procentuje. Zgrana ekipa Antdata potrafi stawić czoła faworytom, a do ból konsekwentna gra i dobrze dobrana taktyka powoduje, że zespół jest ciężkim przeciwnikiem do pokonania. Drużyna rzadko wysoko przegrywa wyjątkiem porażka z Boga Jonito.

5. Zmarnowane Talenty - wielki przegrany wiosennych rozgrywek na poziomie III Ligi. Od pierwszego meczu Zmarnowane Talenty błyszczały na boisku przy ul. Warmińskiej odprawiając z kwitkiem kolejne zespoły. Mało tego przez większość rundy byli liderem, jednak przysłowiowo "nie dojechali" w końcówce sezonu. Od dziewiątego meczu chwycili zadyszkę i po porażce z Canvas i Obserwatorem Gospodarczym stracili szansę a podium. W pewnym stopniu można jednak uznać, ze był to niezły sezonu w ich wykonaniu i gdy nie popełnią błędów na jesień, mogą się liczyć w grze o II Ligę.

4. Mobipol Team - od tego miejsca zaczynają się drużyny, które do ostatniej kolejki walczyły zaciekle o podium oraz o promocję do wyższej ligi. Po spadku z II Ligi, Daniel Zietra przez okres zimowy wykonał nie lada pracę i stworzył drużynę, która z dużym powodzeniem walczyła z wyżej notowanymi rywalami. Ekipa z meczu na mecz rosła w siłę, która znalazła wspólny język zarówno na boisku jak i poza boiskiem. Do tego trzeba przyznać, że dużą przyjemnością patrzyło się na potyczki Mobipolu, który prezentował naprawdę świetny futbol.

3. Reoptis - słaba pierwsza połowa sezonu spowodował, że Reoptis choć liczył się do końca w grze o awans, ostatecznie zajął trzecią lokatę, która nie gwarantuje mu promocji. Trudno powiedzieć co było bezpośrednią przyczyną słabszego startu, tym bardziej że zespół dysponuje szeroką kadrą wzmocnioną o kilku nowych zawodników. Niemniej po przerwie zimowej ekipa nie prezentowała się tak dobrze jak na jesień i dopiero w drugiej części rundy pokazała jakość i moc. Wygrała sześć ostatnich potyczek w tym z Boga Jonito i z 30 punktami musi zadowolić się ostatnim miejscem na podium.

2. Legion - ukraiński team zrobił zdecydowanie największy postęp w czy dużo dała im gra w rozgrywkach halowych ligi futbolsport.pl. Od pierwszego meczu prezentował bardzo równą formę i choć przegrał minimalnie dwa spotkania z Zmarnowanymi Talentami i Boga Jonito na początku zmagań to potem nie było na nich silnych. Rozpędzona ukraińska maszyna pozbawiała szans kolejne drużyny i choć w paru potyczkach napotkała na przeszkody to silnym i licznym składem przełamywał kolejnych rywali. Wyrównana kadra i konsekwentna gra był kluczem do zdobycia wicemistrzostwa i awansu do II Ligi. dodatkowo Mykola Kosheliuk został jednym z najlepszych strzelców.

1. Boga Jonito - po zwycięstwie w IV Lidze, również w III Lidze gracze Boga Jonito pokazali swoją wyższość i zajęli pierwsze miejsce. Zrobili to w imponujący sposób, choć zdarzyły im się trzy wpadki bo tak można uznać remisy z White sox Podolany i Mobipol Team oraz porażka z Reoptisem. Mimo to piłkarsko ekipa się broni i przy takiej formie i dyspozycji zespół może osiągnąć swój cel jakim jest gra w I Lidze. O grze Boga Jonito można mówić w samych superlatywach, a co podkreślają zawodnicy tej ekipy liczy się dobra zabawa, którą mistrz III Ligi prezentuje wybornie.

                                                                                                                                                                             Pozdrawiam

                                                                                                                                                                          Maciej Kaniasty