Wywiad z Dariuszem Wiśniewski, kapitanem i założycielem zespołu Falcon F.C.

2026-04-03
Wywiad z Dariuszem Wiśniewski, kapitanem i założycielem zespołu Falcon F.C.

Kontynuujemy nasz cykl wywiadów. Tym razem na tapetę wzięliśmy drużynę Falcon F.C., która przygodę z ligą futbosport.pl rozpoczęła od sezonu jesień 2025. Głównym założycielem i zarazem kapitanem jest Darek Wiśniewski, którego zapytaliśmy o historię powstania i ciekawostki związane z ekipą.


1. Witaj Dariuszu. Jest mi niezmiernie miło że zgodziłeś się na udzielenie kilku odpowiedzi na moje pytania w których to poruszymy głównie sprawy i tajemnice związane z waszym zespołem. Jeśli pozwolisz jednak to pierwsze pytanie będzie związane z tą dużą piłką nożną. Jesteśmy na ostatniej prostej rozgrywek w Polskiej PKO BP Ekstraklasie gdzie na pierwszym miejscu jest kolejarz z trzema punktami przewagi nad drugą drużyną. Dariuszu jaki w związku z tym przewidujesz scenariusz na ostatnie rozstrzygnięcia w lidze gdzie drużynę Lecha Poznań czekają jeszcze takie mecze jak te z Jagiellonią Białystok na wyjeździe i Legią Warszawa w Poznaniu? Czy według ciebie kolejarz dowiezie do mety to pierwsze miejsce?
Darek: Witam, bardzo dziękuję za zaproszenie. Odpowiadając na pierwsze pytanie, uważam ,że Lech jest faworytem do mistrzostwa. Na dzień dzisiejszy Lech wygląda najbardziej stabilnie i wydaję się ,że złapał optymalną formę na końcówkę sezonu. Atutem Lecha jest także bogactwo graczy ofensywnych, co za tym idzie w każdym momencie trener ma możliwość wpuszczenia gracza z ławki, który zrobi różnicę. Takiego zestawu graczy ofensywnych zazdrości nam pewnie większość ekstraklasy. Ishak, Gholizadeh, Wålemark, Bengtsson, Ismaheel czy chociażby Palma, który może nie jest w takiej formie jak na początku sezonu, ale zawsze może zrobić coś wielkiego. Cieszy coraz lepsza dyspozycja Pablo Rodrígueza, Kozubal jest w dobrej formie, a w obronie świetnie pokazuje się Mońka, który gra bardzo dojrzale jak na swój wiek. Jak dodać do tego Mrozka jako zabezpieczenie bramki, to Lecha trzeba traktować jako faworyta.


2. Wracając do kwestii związanych z waszym zespołem chciałem w tym pytaniu spytać Ciebie o wasze początki. Czyli o to kiedy powstał wasz zespół? Kto był pomysłodawcą jej założenia? Jak udało ci się złożyć ten wasz cały team? No i co oznacza nazwa waszej drużyny Falcon F.C?
Darek: Przechodząc do naszego zespołu, to powstał on w zeszłym sezonie. Pomysł wypłynął z mojej inicjatywy , grałem już parę sezonów w lidze futbolsport w innych zespołach i bardzo podoba mi się ten format ligi siódemek. Jest więcej miejsca na boisku i taktyka ma już większe znaczenia niż w ligach orlikowych, za to jest mniej biegania i więcej kontaktów z piłką w stosunku do piłki 11 osobowej. Więc taki trochę złoty środek. Jako, że oprócz gry w futbolsport gram w B klasie w drużynie LKS Kicin, pomyślałem żeby zebrać chłopaków i spróbować swoich sił z nimi na lidze. Dużo osób podłapało pomysł i tak powstała drużyna, składająca się głównie z graczy lub byłych graczy Kicina plus parę osób spoza klubu.

Jeżeli chodzi o nazwę to tutaj nie było jakieś wielkiej historii , tylko sentyment. Dawno temu byłem współzałożycielem drużyny studenckiej Falcon, w której graliśmy potem przez dobrych parę lat na różnych poznańskich ligach i jako, że grało mi się tam bardzo dobrze, a drużyna się ostatecznie rozpadła, to postanowiłem przywrócić jej nazwę na mapę Poznania. Jest to taki mój mały hołd dla tamtej ekipy, ale liczę ,że napiszemy nową piękną historię w tym obecnym składzie.

3. Nie będę ukrywał że w poprzednim sezonie miałem okazję parokrotnie oglądać wasze spotkania i dało się wtedy zauważyć że w waszej drużynie są zawodnicy którzy mają pojęcie o grze w piłkę nożną. Dlatego też jestem ciekaw czy gracze ci grają gdzieś wciąż czynnie w piłkę nożną na pełnowymiarowym boisku w klubie? Jeśli tak to w jakich? Co według ciebie jest waszą silną stroną a co tą która wymaga poprawy?
Darek: Tak, większość graczy, jak już wspominałem, gra lub grało w LKS Kicin, nasz najlepszy strzelec Noah gra w Talenty Poznań, mamy paru zawodników z przeszłością w okręgówce. Myślę ,że naszym dużym atutem jest to, że możemy zgrywać się w klubie i tutaj na lidze, co liczę, że przełoży się na dobre wyniki na obu frontach. Mamy dobry skład i kilku zawodników, którzy potrafią zrobić różnicę i jestem przekonany, że z każdym meczem ta drużyna będzie coraz mocniejsza. Jeśli chodzi o słabe strony, to mimo, że gramy ze sobą także na dużych boiskach, to drużyna powstała zaledwie sezon temu i ciągle brakuje jeszcze zgrania i automatyzmów, które są bardzo ważne w tym formacie. Po sezonie doszło do paru zmian, ale liczę, że kadra klaruje się już na kilka sezonów i wierzę, że z każdym meczem będziemy coraz mocniejsi.

4. Wasza przygoda z rozgrywkami ligi futbolsport.pl rozpoczęła się od sezonu jesień 2025 gdzie rozpoczęliście swoje zmagania od poziomu VI ligi. Sezon ten był dla was chyba udany gdyż zakończyliście go na 3 miejscu i dzięki temu wywalczyliście sobie awans do V ligi. Dariuszu jak wspominasz ten was sezon? Które ze spotkań wspominasz dziś najbardziej jako to pozytywne i to rozczarowujące? Jakie były okoliczności tego że w końcówce sezonu praktycznie wykluczyliście się sami z walki o wyższą lokatę w tabeli?
Darek: Tak ostatecznie możemy powiedzieć, że sezon był udany, ale apetyty mieliśmy większe, zwłaszcza po paru pierwszych meczach sezonu, gdzie pokazaliśmy się z dobrej strony. Cieszy awans do 5 ligi ,bo to był nasz plan minimum i został zrealizowany. Nasze najlepsze spotkanie to na pewno to z bardzo mocnym zespołem PS Flower, które wygraliśmy 8:0 i wtedy zagraliśmy dokładnie to co chcieliśmy, wszyscy zawodnicy spisali się wzorowo i czuć było pasję w grze naszej drużyny. Niestety po tym wielkim zwycięstwie nadszedł mecz z KS Jeżyce, gdzie mieliśmy pierwsze problemy kadrowe i brak podstawowego bramkarza. Bardzo źle weszliśmy w ten mecz. Mimo prób odrobienia strat przegraliśmy 4:8 i od tamtego meczu zaczęło się psuć. Pojawiły się problemy kadrowe, kontuzje, choroby i do końca sezonu nie udało się zagrać w optymalnym składzie i na odpowiednim poziomie. Coś się zacięło i mimo, że w większości meczy byliśmy stroną przeważającą, to i tak gubiliśmy punkty. Dlatego, wyciągając wnioski z zeszłego sezonu, w tym sezonie powiększyliśmy trochę kadrę i liczę, że nowi zawodnicy szybko wkomponują się w zespół.


5. Przejdźmy w takim razie do obecnego sezonu gdzie na chwilę obecną tj. 28.03 wasz zespół rozegrał dwa spotkania w których to zanotowaliście jedno zwycięstwo i jedną porażkę. Dariuszu jak skomentowałbyś ten wasz start w nowy sezon? Co zafunkcjonowało w spotkaniu zwycięskim a co nie zadziałało w tym przegranym? Jakie zmiany personalne dokonaliście w przerwie zimowej? I o jakie cele walczycie w tym sezonie?
Darek: W tym sezonie udało nam się już zagrać dwa mecze. Pierwszy, mimo wysokiego zwycięstwa, był bardzo zacięty i czuć było jeszcze brak zgrania w naszej ekipie. Dużo zależało od indywidualnych umiejętności, mniej od gry zespołowej. W drugim meczu mieliśmy dużo zmian kadrowych, mnie też nie było na tym meczu, więc mogę tylko bazować na relacji kolegów z drużyny i opisie meczu na futbolsport. Mecz był wyrównany i zdecydowała skuteczność pod bramką. Wygląda na to, że Warta Promil ma na nas jakiś sposób, bo w zeszłym sezonie też z nami wygrała, mimo, że z boiska wyglądaliśmy na lepszy zespół. Teraz szykujemy się na kolejne trudne wyzwanie jakim jest mecz z KS Jeżyce.

Co do celów na ten sezon , nie zostały jakoś jasno określone, chcemy powalczyć o awans, ale w tym roku mam wrażenie, że ta V liga jest naprawdę mocna. Dla mnie najważniejszym celem jest zgranie ekipy i zbudowanie zespołu, który powtarzalnie, będzie mógł rywalizować z najlepszymi.

Pozdrawiam

Dariusz Wiśniewski

                                                                                                                                             Dziękuje za wywiad 

                                                                                                                                             Marcin Chmielewski