Piątka weekendu

2026-02-10
Piątka weekendu

Sporo się dzieje w rozgrywkach halowych ligi futbolsport.pl. Miniona niedziela rozgrzała nas do czerwoności, a największą niespodziankę sprawiła drużyna FC Fortuna, która pokonała ekipę futbolsport.pl. Emocjonująco było również w dwóch hitowy starciach, gdzie Rossoneri pokonało FC To The Top, a Format zatrzymał rozpędzony zespół FC Faworyt. Wysoki poziom kilku potyczek spowodował, że nie mieliśmy problemu z wyborem kolejnej "piątki" weekendu. Tym razem wybór padł na następujących zawodników. Oto jak przedstawiają się nominacje do siódmej "piątki".

Piątka weekendu:
1. Bramkarz Andrii Semenok - FC Fortuna: cały zespół FC Fortuna zagrał zdecydowanie najlepsze spotkanie w obecnym sezonie i sprawił nie lada sensację pokonując zespół futbolsport.pl. Nie było by końcowego zwycięstwa, gdyby niesamowita postawa Andrii w bramce. Golkiper Fortuny bronił jak w transie, wprawiając zawodników futbolsport.pl w osłupienie. Oczywiście w kilku przypadkach Andrii miał szczęście, jednak śmiało można go uznać za ojca wygranej.

2. Przemysław Pawlak - Rossoneri: zespół Rossoneri nie zwalnia tempa i z kompletem zwycięstw plasuje się na pierwszym miejscu. Dobra dyspozycja drużyny powoduje, że co kolejka któryś z zawodników lidera trafia do czołowej piątki. Tym razem swoją jakości i wysoką dyspozycję potwierdził Przemysław Pawlak. W kluczowym momencie spotkania przeciwko ekipie FC To The Top, zdobył dwie bramki dzięki którym Rossoneri wróciło do meczu. Jego dynamiczne i szybkie wyjścia miały swoją jakość i wprowadzały zamieszanie w szykach obronnych rywala.

3. Bartosz Wiśniewski - Dentis Studio: ekipa Dentis Studio w minioną niedzielę wygrała dwa spotkania i wyraźnie podskoczyła w tabeli. O ile mecz przeciwko Szturmowcom szybko ułożył się po ich myśli, to potyczka przeciwko drużynie Legion nie była już spacerkiem. Dentis przegrywał do przerwy i dopiero w drugich 17 minutach pokazał swoją jakość. Do wygranej zespół poprowadził Bartek, który nie dość że zdobył trzy bramki to pracował na całej szerokości i długości parkietu. Był praktycznie wszędzie i w dużym stopniu przyczynił się do zdobycia trzech punktów.

4. Adrian Mankiewicz - Format: drużyna Format wraz z Rossoneri pozostaje niepokonana w sezonie halowym. W swoim kolejnym spotkaniu rywalem był rozpędzony zespół FC Faworyt, który na swoim rozkładzie ma już takie ekipy jak Dentis Studio i FC To The Top. Świetna taktyka i konsekwentna gra całej drużyny poprowadziły podopiecznych Przemka Babijowa do ważnej wygranej. Duży udział w zdobyciu trzech punktów miał Adrian, który otworzył wynik spotkania i asystował przy trzeciej bramce zdobytej przez Tomka Paprzyckiego. Poza tym swoją ruchliwością i ciągiem na bramkę kilka razy był bliski zdobycia kolejnych goli.

5. Marcin Jarysz - United 1998: większość zawodników United 1998 prezentuje zmienną formę co przekłada się na jakość gry. Jednym z nielicznych graczy, który jest w dobrej dyspozycji i gra równo jest Marcin. Przysłowiowy "Jolka" dużo wnosi do gry ofensywnej "Zjednoczonych" co potwierdziło spotkanie przeciwko SPOrT Fit. To na nim był rzut karny, po którym goście uzyskali prowadzenie, choć wcześniej bili głową w mur. W drugiej odsłonie swój dobry występ przypieczętował golem i był zdecydowanie najjaśniejszym zawodnikiem swojej ekipy.

Piątka weekendu

 

                                                                                                                                              Pozdrawiam

                                                                                                                                            Maciej Kaniasty