
Za nami kolejna seria spotkań w lidze halowej futbolsport.pl. W minioną sobotę zakończyliśmy zmagania w miesiącu styczniu. W tym dniu rozegraliśmy 9 potyczek, a najcenniejsze wygraną odniosła ekipa futbolsport.pl, która pokonała obrońców tytułu zespół Dentis Studio. Sobota przyniosła nam kilka ciekawych konfrontacji, a duża część zawodników błysnęła wysoką formą. Trzeba przyznać, że walka o tytuł mistrzowski rozgorzała na całego, a po pięciu kolejkach aż siedem drużyn może się włączyć do gry o podium. Po minionej sobocie nowym liderem została drużyna Rossoneri, która wraz z ukraińskim teamem FC To The Top ma na swoim koncie komplet zwycięstw, a swojego rywala wyprzedza lepszym bilansem bramkowym. Tradycyjnie we wtorek wybieramy czołową piątkę minionego weekendu. Tym razem wybór padł na następujących zawodników. Oto jak wyglądają nominacje do piątej "piątki" weekendu.
Piątka weekendu:
1. Bramkarz Dmytrii Nauholnyi - FC Faworyt: dobra dyspozycja ekipy FC Faworyt, potwierdzona została kolejnym zwycięstwem. Tym razem zespół pewnie pokonał Szturmowców, a tradycyjnie swoje trzy grosze do końcowego sukcesu dołożył Dmytrii, który znowu pokazał się bardzo dobrej strony i popisał się kilkoma świetnymi interwencjami.
2. Norbert Stangierski - futbolsport.pl: ekipa futbolsport.pl rośnie w oczach, a ich rezultaty budzą respekt. Swoją wysoką formę drużyna potwierdziła w meczu przeciwko zespołowi Dentis Studio pokonując wyraźnie obrońcę tytułu. Większość zawodników jest w świetnej dyspozycji, a kilku z nich, między innymi Norbert stanowi o sile ekipy od pierwszej kolejki. Jego świetna gra w obronie oraz dynamiczne akcje ofensywne są niezwykle pożyteczne. Poza tym Norbert dzięki dobremu wyszkoleniu technicznemu skory jest do gry kombinacyjnej, która przynosi doskonałe efekty.
3. Vadym Tabakar - FC Fortuna: młody zespół FC Fortuna, gra znacznie poniżej oczekiwań. Mimo to w sobotę zdołali odnieść pierwsze zwycięstwo, w czym duży udział miał Vadym. Filigranowy zawodnik był pierwszoplanową postacią swojej ekipy. Nie dość, że zdobył trzy bramki to popisał się kilkoma indywidualnymi akcjami dzięki, którym asystował przy kolejnych trafieniach.
4. Tomasz Paprzycki - Format: pod nieobecność Tomka Dutkiewicza i Adriana Mankiewicza, ciężar zdobywania bramek spoczął na Tomku Paprzyckim, który w meczu przeciwko Szturmowcom wywiązał się z tego zadania celująco. Zaliczył cztery trafienia w pierwszej odsłonie i dzięki temu już do przerwy Format uzyskał bezpieczną przewagę bramkową. Prócz zdobytych goli, Tomek mocno absorbował defensywę przeciwnika, dzięki czemu jego koledzy z drużyny mieli okazje na kolejne bramki.
5. Mateusz Murawski - Rossoneri: świetne otwarcie sezonu ekipy Rossoneri, która w pięciu dotychczas rozegranych spotkaniach zdobyła komplet punktów. Każda potyczka miała swojego bohatera. Tym razem mecz przeciwko drużynie Legion był popisem Mateusza Murawskiego. Przysłowiowy "Muraś" nie dość, że błysnął instynktem strzeleckim to wiele jego dwójkowych akcji z Michałem Jaśkowiakiem i Jackiem Sanderem było przedniej jakości. Widać u Mateusza dużą ochotę do gry o czym świadczy jego gra obronna, która nie zawsze była jego domeną.
Pozdrawiam
Maciej Kaniasty