Piątka weekendu

2026-01-13
Piątka weekendu

Pierwsza kolejka w Nowym Roku pokazała, że w sezonie halowym czeka nas spora dawka emocji. Potwierdziły to niedzielne zmagania, bowiem duża rzesza zawodników, którzy wrócili do gry po dłuższej przerwie, pokazali się z bardzo dobrej strony i błysnęli wysoką formą. Kilka potyczek stało na bardzo wysokim poziomie i miało wyrównany przebieg. Tradycyjnie we wtorek wybieramy wyróżniających się zawodników minionego weekendu. Tym razem do czołowej piątki trafili następujący gracze.

Piątka weekendu:
1. Bramkarz Dmytrii Nauholnyi - FC Faworyt: To był dzień Dmytriia, który dzięki swojej postawie śmiało można uznać że zatrzymał obrońcę tytułu ekipę Dentis Studio. Bramkarz FC Faworyt bronił jak w transie i w głównej mierze przyczynił się do zwycięstwa swojej drużyny. Swoją dobrą grą potwierdził, że zalicza się do czołowych golkiperów zmagań halowych.

2. Łukasz Leda - United 1998: Pewny punkt drużyny United 1998, który w meczu przeciwko FC Fortunie należał do wyróżniających się zawodników. Stabilny w grze obronnej i niezwykle pożyteczny w ataku. To on napędzał większość akcji ofensywnych "Zjednoczonych", a w trudnych momentach brał ciężar gry na swoje barki.

3. Dariusz Mastalerz - futbolsport.pl: Zespół futbolsport.pl jako całość na starcie sezonu halowego prezentuje się bardzo dobrze, w czym duża zasługa Darka, który widać, że popracował nad swoją sylwetką i wyraźnie nabrał ochoty do gry. W sezonie jesiennym rzadko go widzieliśmy na boisku golęcińskim, jednak przerwa dobrze zrobiła Darkowi bowiem widać u niego świeżość. Poza tym ofensywny gracz lubuje się w grze na hali co pokazał w dwóch dotychczas rozegranych kolejkach.

4. Patryk Markiewicz - Rossoneri: Świetny występ Patryka przeciwko drużynie Pure Savage. To on rozpoczął strzelanie goli w Nowym Roku i choć rywal może nie był z najwyższej półki, to forma Patryka może cieszyć, tym bardziej że nie należy on do wiodących zawodników Rossoneri. Jego gra jest dobrym prognostykiem na kolejne potyczki.

5. Patryk Zieliński - KS Jeżyce: Po blamażu na inaugurację w swoim w drugim meczu ekipa KS Jeżyce sięgnęła po trzy punkty. Zdecydowanie ojcem zwycięstwa był Patryk, który pociągnął swoją drużynę do wygranej. W meczu przeciwko SPOrT Fit był nie do zatrzymania. Bardzo dobry występ potwierdził pięcioma trafieniami i kilkoma niezwykle groźnymi akcjami.

Piątka weekendu

                                                                                                                                                      Pozdrawiam

                                                                                                                                                     Maciej Kaniasty